Życie, od którego nie potrzebuję wakacji …

Miesiące wakacyjne, upalne dni, wyjazdy i luźniejszy okres dawno za nami.  Zaczęła się jesień, dzieci wrócili do szkół. My ludzie aktywni zawodowo dawno już na wysokich obrotach. To jest dobry moment bym  mogła Wam przedstawić mój plan działania cały rok, który sprawia, że nie czekam do wakacji. Cały rok dbam by czuć się osobą wolną, niezależną od ludzi czy zbyt wielu spraw, które zabierają mi czas i odciągają od moich celów.

Zagłębiając się w nastawienie ludzi do odpoczynku, wakacji, urlopów zainicjowałam wiele rozmów dotyczących decyzji o podjęciu zmiany trybu na wolniejszy. Wolniejszy pod kątem nie tylko bez biegu za milionami codziennych spraw. Ale też z głową wolną od zobowiązań, schematów i pozwalający wyłączyć nam się z pewnych spraw. Odpowiedzi, które dotarły do mnie są szokujące. Niestety większość ludzi, zapomniała o istnieniu  wakacji  wraz z odebraniem dyplomu na uczelni.

Continue reading

Życie Osobiste wygrywa z Życiem Zawodowym

Witaj na moim blogu Czas na Szczęście, układam układankę zwaną szczęściem. Dbam by każdy element pozostawał na swoim miejscu niczym nie zachwiany a wszystkie elementy do siebie pasowały …
Przyjrzyj się, choć Bohaterzy są inni to układamy ten sam obraz Szczęśliwe Życie.

Pragnę pokazać, że poznanie siebie, wiara w siebie, w miłość tą prawdziwą na całe życie, jest najlepszą drogą do realizowania siebie swoich pasji, ambicji, celów osobistych czy zawodowych. To są nieodłączne elementy układanki szczęścia i drogi do sukcesu .

Opowiem Ci jak spełniłam moje marzenia i realizuje kolejne wyzwania, marzenia, cele. Uświadamiając sobie przy tym, że dzielenie życia na osobiste i zawodowe jest pułapką, mając tylko jedno życie. Ta wiedza a raczej umiejętność rozwiązała wiele moich rozterek życiowych, oraz zdałam sobie sprawę, jak w pewnych momentach życiowych można stracić orientację na naszej drodze do szczęśliwego życia.
Dlatego nie dzielę życia na sferę zawodową czy osobistą, po prostu w różnych sytuacjach życiowych wybieram swoje role życiowe.

Zacznijmy od początku …

Przyjechałam do wielkiego miasta zdobyć wykształcenie, pracę z wielkimi marzeniami o podróżach, kulturze hiszpańskojęzycznej i miłości. Wykształcenie zdobyłam, nawet 2 dyplomy mam w segregatorze, pracę zaczęłam na etapie studiów, często podróżowałam za słońcem, za konwersacjami hiszpańskojęzycznymi, poznawaniem siebie i ciekawych ludzi. Po godzinach pracy szlifowałam hiszpański i angielski, w weekendy i święta tęskniłam za wielką miłością. A moje wielkie marzenia znalazły się na drodze do spełnienia…

Czas na Szczęście, Prawdziwa Miłość

5 lat temu poznałam mojego męża i nie dało się ukryć, nam przed sobą ani przed otoczeniem, ze mamy się ku sobie,
I nic tu do rzeczy nie mają plaże, morze, un mojito, dos mojitos (jak śpiewa Shakira) czy przepiękne krajobrazy (poznaliśmy się nad morzem śródziemnym). Mój urlop szybko się skończył, a nasza miłość kwitła dalej nawet w zimowej scenerii Warszawy.
Podczas długich rozmów snuliśmy wspólną wizję wspierania się w naszych osobistych marzeniach planach, wyzwaniach. Od początku byliśmy pewni swoich uczuć, i siebie a dalecy od grania, schematów czy zwodzenia się. Dlatego mój wtedy przyszły mąż szybko mi się oświadczył, a zaraz po ślubie zdecydowaliśmy się pomnożyć nasze szczęście.
Dziś jestem 5 lat po ślubie, szczęśliwą żoną. Także, spełniłam moje marzenia o wielkiej miłości.

Continue reading